Sprawa frankowa może dotyczyć kredytobiorców, którzy zawarli z bankiem umowę kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego i chcą zakwestionować postanowienia zastosowane w umowie. W ostatnich latach orzecznictwo dotyczące kredytów frankowych uległo znacznemu ujednoliceniu, a od 7 sierpnia 2026 roku obowiązują dodatkowo nowe przepisy mające usprawnić prowadzenie takich postępowań. Nie oznacza to jednak, że każda umowa kredytowa automatycznie nadaje się do zakwestionowania. Pierwszym krokiem powinna być zawsze analiza konkretnej umowy.
Czym jest sprawa frankowa i kiedy można wystąpić przeciwko bankowi?
Sprawa frankowa to potoczne określenie postępowania sądowego dotyczącego umowy kredytu powiązanego z frankiem szwajcarskim.
Najczęściej spór koncentruje się na postanowieniach określających sposób przeliczania kwoty kredytu i poszczególnych rat według kursów stosowanych przez bank.
Znaczenie ma przede wszystkim to, w jaki sposób została skonstruowana konkretna umowa oraz czy znajdujące się w niej postanowienia mogą zostać uznane za niedozwolone wobec konsumenta.
Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 roku wskazał między innymi, że jeżeli postanowienie dotyczące sposobu ustalania kursu waluty jest niedozwolone i nie wiąże konsumenta, nie można po prostu zastąpić go innym sposobem ustalania kursu wynikającym z przepisów prawa lub zwyczajów. Jeżeli bez takiego postanowienia nie można ustalić wiążącego strony kursu, umowa nie wiąże również w pozostałym zakresie.
Nie oznacza to jednak, że wynik każdej sprawy jest z góry przesądzony. Przed rozpoczęciem postępowania należy przeanalizować treść umowy, regulamin, aneksy oraz okoliczności jej zawarcia.
Czego można domagać się w sprawie frankowej?
Jednym z najważniejszych roszczeń pojawiających się w sprawach frankowych jest żądanie ustalenia, że umowa jest nieważna i nie wiąże stron z uwagi na niedozwolony charakter zawartych w niej postanowień.
Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia mogą być wzajemne rozliczenia pomiędzy kredytobiorcą a bankiem.
Sąd Najwyższy przyjął, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, świadczenia spełniane przez bank oraz kredytobiorcę powodują powstanie samodzielnych roszczeń każdej ze stron o ich zwrot.
W praktyce oznacza to konieczność ustalenia, jaką kwotę bank wypłacił kredytobiorcy oraz jaką kwotę kredytobiorca przekazał bankowi w ramach spłaty rat i innych świadczeń związanych z umową.
W przypadku kredytu hipotecznego prawomocne zakończenie sprawy może mieć również znaczenie dla hipoteki zabezpieczającej kredyt.
Zakres żądań powinien jednak zostać dobrany do konkretnej umowy i sytuacji kredytobiorcy. Nie warto opierać pozwu wyłącznie na tym, że inna osoba posiadająca kredyt w tym samym banku uzyskała korzystny wyrok.
Czy podczas sprawy frankowej trzeba nadal płacić raty?
To zagadnienie uległo istotnej zmianie w 2026 roku.
Od 7 sierpnia 2026 roku obowiązują szczególne przepisy dotyczące postępowań związanych z kredytami denominowanymi lub indeksowanymi do franka szwajcarskiego.
Jedną z najważniejszych zmian jest automatyczne wstrzymanie obowiązku spłacania rat po doręczeniu pozwu bankowi. Ochrona działa z mocy prawa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Kredytobiorca nie musi więc w tym celu uzyskiwać odrębnego postanowienia sądu o zabezpieczeniu roszczenia.
Jest to istotna różnica w stosunku do wcześniejszego modelu, w którym kredytobiorcy często składali osobne wnioski o zabezpieczenie i oczekiwali na decyzję sądu.
Nowa ustawa nie oznacza natomiast, że każda umowa frankowa została automatycznie uznana za nieważną. Dlatego decyzję o rozpoczęciu procesu nadal powinna poprzedzać analiza umowy.
Jak przygotować się do sprawy frankowej?
Pierwszym krokiem powinna być analiza dokumentacji kredytowej.
Podstawowe znaczenie ma umowa kredytowa wraz z regulaminem i zawartymi później aneksami. Potrzebne są również informacje pozwalające ustalić historię spłaty kredytu.
Na podstawie dokumentów można ocenić, jakie postanowienia zostały zastosowane przez bank oraz jakie roszczenia mogą przysługiwać kredytobiorcy.
Warto również ustalić, ile środków kredytobiorca otrzymał od banku, ile dotychczas spłacił oraz jaka jest aktualna sytuacja kredytu.
Sama okoliczność, że kredyt był powiązany z frankiem szwajcarskim, nie powinna być jedyną podstawą decyzji o wniesieniu pozwu.
Znaczenie mają konkretne zapisy umowy.
Obecnie postępowania powinny być również sprawniejsze niż wcześniej. Nowe przepisy rozszerzyły między innymi możliwość rozpoznawania spraw na posiedzeniach niejawnych, zdalnego przesłuchiwania świadków oraz składania zeznań na piśmie. Umożliwiono także szersze rozpoznawanie wzajemnych roszczeń banku i kredytobiorcy w ramach jednego postępowania.
Nie można jednak wskazać jednego terminu zakończenia każdej sprawy frankowej. Czas postępowania nadal zależy między innymi od konkretnego sądu, zakresu sporu, przeprowadzanych dowodów oraz tego, czy po wyroku pierwszej instancji zostanie wniesiona apelacja.
Sprawa frankowa. Czy warto przeanalizować swoją umowę?
Sprawa frankowa może prowadzić do bardzo istotnych konsekwencji finansowych, dlatego decyzja o wystąpieniu przeciwko bankowi nie powinna być podejmowana wyłącznie na podstawie informacji znalezionych w internecie.
Orzecznictwo dotyczące kredytów frankowych jest dziś zdecydowanie bardziej ukształtowane niż kilka lat temu. Jednocześnie od sierpnia 2026 roku kredytobiorcy korzystają z nowych rozwiązań proceduralnych, których celem jest przyspieszenie postępowań i ograniczenie konieczności dalszej spłaty rat w czasie prowadzenia procesu po doręczeniu pozwu bankowi.
Najważniejsze pozostaje jednak sprawdzenie konkretnej umowy.
Jeżeli posiadasz lub posiadałeś kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim, analiza dokumentów może pozwolić ustalić, czy w umowie znajdują się postanowienia, które mogą stanowić podstawę roszczeń wobec banku.
Chcesz sprawdzić swoją umowę kredytu frankowego? Skontaktuj się z nami. Przeanalizujemy dokumenty i wyjaśnimy, jakie możliwości działania mogą przysługiwać w Twojej sprawie.
